W ciemności stanęła bosymi stopami na kuchennych płytkach, od których bije chłodem. Patrzyła przez okno przejeżdżając dłońmi po ciele, by poczuć siebie i swoje myśli. Szukała między powietrzem, a wiatrem. Usłyszała kroki. To tylko obcasy pijanej dziewczyny wracającej nocą do domu. Nic więcej.

Stereophonics.