Kawa zawsze wprawia mnie w nastrój zadumy, książki C. R. Zafona pozwalają uwierzyć, że najbardziej mroczne, jak i zwyczajne życie może być magiczne, odpowiednio ubrane w słowa. Dialogi i zachowania uchwycone w książkach tego autora są specyficzne i smutne, choć inspirujące, rzadko mówiące o nadziei i szczęśliwym życiu, jak również często. Może jest tak za sprawą tego, że opisując zdarzenie odczuwamy je bardziej wyjątkowym, niż jest w rzeczywistości. Jednakże lubię poddawać się temu uczuciu, dzięki któremu moje życie postrzegam przez jakiś czas w ten magiczny sposób.

The Smiths.